Dziś zaraz po śniadaniu pojechaliśmy do Amish Country by
zobaczyć jak żyją Amisze. Przejechaliśmy całe ich miasteczko a także
zatrzymaliśmy się na amiszkowski obiad. Większość z nas postawiła na
amiszowskie jedzenie, czyli kawałki kurczaka z dwoma dodatkami do wyboru jak
np. frytki, kukurydza, sałatka, ziemniaki, warzywa grillowane albo na parze i
wiele wiele innych. Po zjedzeniu obiadu udaliśmy się do centrum Lancaster by
troszkę po zwiedzać. Miasteczko wyglądem nie jest jakieś bardzo ładne, takie
przeciętne. Po zwiedzaniu udaliśmy się w drodze do domu. Czekała nas długa
droga do domu ale dotarliśmy :). W domu czekała nas przepyszna kolacja i każdy
udał się do siebie by się wyspać.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz