Zaraz po śniadaniu pojechaliśmy do Centrum Lake Placid
troszkę sobie po zwiedzać miasto w którym w roku 1932 i 1980 odbywały się Igrzyska Olimpijskie. Następnie pojechaliśmy na White Face. Już po wszystkich
ruszyliśmy w kolejną podróż tym razem do Niagara Falls. Z racji tego że był to
4 lipca - święto Stanów Zjednoczonych, wodospad świecił się na kolorowo i były
sztuczne ognie. Dlatego tez do Niagara Falls pojechaliśmy dość późno by
dojechać już na wieczór żeby zobaczyć kolorowy wodospad a także sztuczne ognie.
Z widokiem na Wodospad było ciężko z racji ilości turystów :( ale sztuczne
ognie były genialne <3





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz