To już nasz ostatni dzień w Stanach i Clifton. Z samego rana mieliśmy do wyboru ostatnie zakupy lub pożegnanie się z naszym nowym "domem" i spokojne spakowanie walizek. W końcu wróciliśmy do Krakowa po kilku godzinnym opóźnieniu.
Bardzo dziękuje za wspaniałą wycieczkę i na 100% zapamiętamy ją na bardzo dluugo.
DZIĘKUJEMY !!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz