DZIEN 1:
Nasza wielka podroz rozpoczelismy o godzinie 4.00 na lotnisku w Balicach w Krakowie :) Po oddaniu walizek kazdy pozegnal sie z rodzicami i rozpoczela sie nasza 3 tygodniowa wyprawa do USA <3 Z Polski samolot wylecial o 6.35. Do Frankfurtu dolecielismy o godzinie 8.30, gdzie okazalo sie ze mamy 4 godziny opoznienia :(. Gdy juz w koncu doczekalismy sie godziny odlotu, wsiadajac do samolotu okazalo sie ze jakas malutka lampka sie nie swieci i musza to naprawic co zajelo im okolo 1 godziny. Od razu wiele przygod na wstepie haha :D. Podroz samolotem do Nowego Jorku minela nie najgorzej, kazdy byl zmeczony ale dalo sie przezyc.Po wyladowaniu czekalo nas juz wszystko co najlepsze <3. Na lotnisko przyjachala po nas czesc rodziny pana Piotra Dewery:) zapakowalismy sie do samochodow i ruszlismy na kolacje przygotowana przez mame p. Piotra. Po kolacji wszyscy poszlismy do swoich domkow. Roznica czasu nas strrasznie zmeczyla.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz